Czy można usunąć zepsuty ząb i od razu wstawić implant na jednej wizycie?

Wizja usunięcia zęba i chodzenia z widoczną luką przez kilka miesięcy spędza Ci sen z powiek? Dowiedz się, na czym polega implantacja natychmiastowa i sprawdź, czy możesz wyjść z naszego gabinetu z nowym uśmiechem w zaledwie jeden dzień.

Gdy słyszymy w gabinecie, że zęba nie da się już uratować i konieczne jest jego usunięcie, w głowie natychmiast pojawia się panika. Najbardziej przeraża nas nie sam zabieg, ale to, co będzie po nim. "Jak ja pójdę jutro do pracy bez zęba? Przecież nie mogę uśmiechać się z taką dziurą!". To zupełnie naturalne obawy.

Na szczęście, współczesna stomatologia znalazła na to sposób. Jeśli zastanawiasz się, czy da się połączyć nieprzyjemną konieczność wyrwania zęba z jednoczesnym odzyskaniem pięknego uśmiechu podczas jednej wizyty – odpowiedź brzmi: w wielu przypadkach tak! Nazywamy to implantacją natychmiastową.

Jak wygląda zabieg krok po kroku?

Tradycyjna implantologia zakłada dłuższą drogę: najpierw usuwamy ząb, czekamy kilka miesięcy, aż kość w zębodole całkowicie się zagoi, i dopiero wtedy wszczepiamy tytanowy korzeń (implant).

Implantacja natychmiastowa skraca ten proces do minimum. Podczas jednej, bezbolesnej wizyty lekarz delikatnie usuwa zniszczony ząb, a w jego miejsce – do tego samego zębodołu – od razu wkręca tytanowy implant. Bardzo często na tak wszczepionym implancie od razu osadzana jest korona tymczasowa. Co to oznacza dla Ciebie? Wchodzisz do gabinetu ze zniszczonym, bolącym zębem, a wychodzisz z nowym – odzyskując pełną estetykę uśmiechu.

Dlaczego nie u każdego można to zrobić?

Brzmi jak rozwiązanie idealne, ale jako rzetelni specjaliści musimy zaznaczyć: ten zabieg nie jest dla każdego. Aby implant mógł się utrzymać i zrosnąć z Twoim organizmem, potrzebuje stabilnego, czystego fundamentu.

Kiedy implantacja natychmiastowa nie jest możliwa? Główną przeszkodą są ostre, rozległe stany zapalne. Jeśli pod korzeniem bolącego zęba zebrała się ropa, jest duża torbiel lub doszło do znacznego zaniku kości, natychmiastowe włożenie tam implantu byłoby błędem – bakterie zniweczyłyby proces gojenia.

W takich sytuacjach do akcji wkracza najpierw bezpieczna chirurgia stomatologiczna. Lekarz usuwa chory ząb, dokładnie oczyszcza i dezynfekuje zębodół, a z wstawieniem implantu musimy zaczekać kilka miesięcy, aż kość będzie całkowicie zdrowa. (Spokojnie, na ten czas również przygotowujemy estetyczne rozwiązania tymczasowe, byś nie musiał świecić pustą luką!).

Bez tego badania nie zaczynamy

Aby ocenić, czy w Twoim przypadku możemy usunąć ząb i wstawić implant na jednej wizycie, nie możemy zgadywać. Zwykłe, płaskie prześwietlenie to za mało.

W naszej klinice przy ul. Częstochowskiej 19 decyzję podejmujemy na podstawie precyzyjnego obrazu 3D. Wykonujemy niezwykle dokładny pantomogram i tomografię 3D CBCT na miejscu, w kilka chwil. Dzięki temu lekarz widzi dokładnie strukturę Twojej kości w trójwymiarze i od razu wie, czy mamy "zielone światło" na jednoczesny zabieg.

Jesteś w dobrych rękach

Perspektywa połączenia usuwania zęba z implantacją może brzmieć przerażająco, ale w rzeczywistości dla organizmu jest to wręcz jeden z bardziej oszczędzających zabiegów (tylko raz ingerujemy w dziąsło, a znieczulenie działa doskonale na oba etapy).

W naszym kieleckim centrum stomatologicznym nad przebiegiem takich procedur czuwają doświadczone specjalistki, w tym lek. dent. Agnieszka Jedlikowska oraz lek. dent. Monika Dziopa. Dokładnie wytłumaczą Ci każdy krok, uspokoją i zadbają o to, byś po zejściu z fotela mógł po prostu z ulgą się uśmiechnąć.

Dołącz do grona naszych
uśmiechniętych pacjentów

Pasja